[O MNIE] [MUZYKA] [TEKSTY] [PROGRAMOWANIE] [NA ZAMÓWIENIE] [SCENA i C64] [RÓŻNE] [GŁÓWNA]

Muzyka, czyli jedno z najważniejszych dla mnie rzeczy.
Moje wolne rozważania o tej sztuce.

Muzyka ma ogromną moc, ponieważ potrafi odwoływać się do naszych przeżyć.
Odczucia towarzyszące słuchaczowi biorą się z interpretacji dźwięków wcześniej słyszanych.
Muzyka potrafi genialnie przekazywać uczucia: smutek, radość, wzruszenie. Dlaczego? Ponieważ nauczyliśmy się wcześniej, że pewne rodzaje dźwięków są kojarzone z danym uczuciem, np. z filmu (muzyka w tle) itp.

-rodzaj muzyki słuchanej często wyznacza sposób myślenia, zachowania i filozofii na świat u słuchającego
-muzykę można też utożsamiać jednoznacznie z rodzajem sztuki malarstwa, sposobem ubierania się itp.
-muzyka może mieć ma duży wpływ na nasze postępowanie; potrafi wyzwolić w człowieku pewne możliwości odczuwania pewnych przeżyć

Dlaczego muzyka filmowa ma tak duże powodzenie? Ponieważ duża część tego, że się podoba jest spowodowana przez film, który wywarł na widzu pewne odczucia a muzyka je przypomina

Zatem muzyka jest związana głównie z odczuwaniem przeżyć wewnętrznych. Mówię tu o muzyce prawdziwej, tzn. tworzonej pod wpływem prawdziwych uczuć.
Są jednak rodzaje muzyki wg mnie 'podmuzyki', które nie mają żadnego ładunku emocjonalnego.

Muzyka potrafi przekazywać uczucia dogłębniej niż obraz, który działa natychmiastowo ale jest płytki - nie posiada takiej siły jaką ma muzyka; (dlatego nie bardzo lubię oglądać wideoklipy do piosenek, gdyż niektóre pokazywane obrazy w nich często różniły się bardzo od mich wyobrażeń doznawanych podczas słuchania samej muzyki.)

Czy nasze upodobania do określonych rodzajów muzyki są ugruntowane genetycznie czy raczej są wynikiem naszego doświadczenia życiowego?
Wydaje mi się, że raczej to drugie, tzn. to, że podoba nam się określony rodzaj muzyki nie jest wynikiem tego jakieś geny posiadamy ale raczej tego czego doświadczyliśmy, czyli w jakich środowiskach przebywaliśmy, od naszego wychowania itp.
To że jakiś utwór nam się podoba nie jest spowodowane bezpośrednio grą dźwięków - układom fal dźwiękowych ale naszą interpretacją tych dźwięków, która ma jakiś punkt odniesienia do: tego co wcześniej słyszeliśmy, doświadczyliśmy itp.